Martyna & Sebastian | Sesja w Pieninach!
sesja w pieninach

Kocham góry, kocham wschody słońca (choć już mniej wstawanie wcześnie by je podziwiać 😀 ) i kocham fotografować w takich warunkach.
Dziś możecie zobaczyć, po raz kolejny, parę która zechciała wybrać się na taką właśnie sesję!

Martynko, Sebastianie, Wam już to mówiłem, ale oglądającym teraz ten post również muszę uświadomić.. tak wytrwałej pary jak Wy jeszcze nie miałem!

Dlaczego? Martyna i Sebastian zgodzili się na sesję dwuczęściową, pierwszą wykonaliśmy o wschodzie słońca. Mgły, piękne światło, doskonała pogoda, górski świat budzący się powoli do życia, dźwięk dzwoneczków na szyjach owieczek wyprowadzanych na trawiaste wzgórza. To są moi kochani Pieniny! Nie zabrakło również włosów układanych na poranną rosę, nie żaden tam żel 😀 bukietu z pietruszki czy butów pełnych wody (od rosy).

Jednak na poranku nie zakończyliśmy, bo po południu, wybraliśmy się jeszcze do rezerwatu Biała Woda, by móc podziwiać wcale nie gorszy zachód słońca! I daliśmy radę, Martyna z Sebastianem dali radę! Choć widziałem na ich twarzach już potworne zmęczenie gdy wracaliśmy do aut. Mega szacunek dla Was że wytrzymaliście moje spacery 😀 jak to mówią, czego nie robi się dla pięknych ujęć!

Tych z kolei nie byłoby bez Was, fantastycznie mi się z Wami współpracowało już od samego początku naszej „przygody”!

Dziękuję Wam kochani za wspaniałe chwile, możliwość wykonania tej sesji i za Waszą wytrwałość! 🙂

Komentarze do wpisu